Biografizm




Od kiedy pamiętam, fascynowało mnie życie ludzkie. Jego poszczególne etapy, jak współcześnie możemy to nazwać, jego oś czasu. Na niej mieszczą się wydarzenia, które „przytrafiają się” i te, które świadomie wybieramy. Tworzą one pozornie przypadkową konstrukcję zwaną istnieniem poszczególnym, czyli życiem jednostki.

Każde takie istnienie wplata się w inne istnienia, tworząc liczne korelacje i oddziaływania. Te zjawiska dotyczą każdego życia, ale tylko niektóre jednostki wydają się korzystać z twórczych aspektów, inne natomiast zaledwie „toczą się” przez swoje istnienie, będąc tylko biernym tworem zewnętrznej rzeczywistości. Odpowiedź na pytanie, czym jest ten czynnik, który powoduje, że jedno istnienie jest tylko tworem okoliczności, natomiast inne jest aktywnym twórcą tejże, to podstawowe pytanie na które szukam odpowiedzi.

Filmy poświęcone ludziom kreującym naszą rzeczywistość są takim właśnie poszukiwaniem. Nie ma w nich odpowiedzi, jest tylko próba wygenerowania w umyśle odbiorcy pytania, dlaczego tak się dzieje.

Odpowiedzi dać nie mogę, chociaż być może ją już poznałem. Nie mogę dlatego, gdyż każdy tę odpowiedź musi znaleźć sam.

© 2020 IRENEUSZ CENCORA